piątek, 18 lipca 2014

Lalkowy misz-masz z rozpiską.


Cześć.
Ciągle żyję, mam się dobrze. Byłam nad morzem, wzięłam lalkę i zapomniałam że ją miałam >.<
 Przed wyjazdem zrobiłam zdjęcia Abi, wyglądała tak słodko. 
Zdjęcia są jakie są - padało.

Enjoy.







                                                       Abi ma nowe chipy ^^


 

                                                         Plus dwa zdjęcia - serduszko i hotel w którym "zamieszkiwałam" na wyjeździe.






Do napisania!

6 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, przez przypadek usunęłam Twój komentarz, jednak dziękuje Ci bardzo :) Mam takie plastry normalnej wielkości - obcięłam kawałek i przykleiłam :))

      Usuń
    2. Dziękuję ^^ Tak właściwie, to rzeczywiście zmieniłaś się na lepsze :)

      Usuń
  2. Abi ma genialną torbę ! Mogłabyś pokazać ją w następnej notce ''od przodu'' ? Jestem ciekawa jak wygląda.
    W nowych chipach jest jej bosko !
    Hmm.....kilka osób na fb pisze, że byłaś nie miła..ja na szczęście nie zauważyłam tego..i dobrze..przeszłości nie zmienimy, ale możemy zmienić przyszłość :) Dobrze, że postanowiłaś się zmienić, sama wiem, że czasami są okresy w życiu w ktorych każdej napotkanej osobie ma się ochotę wydłubać oczy widelcem..ale grunt to zauważyć swój błąd i dążyć do poprawy :)

    Pozdrawiam wraz z moimi plastikami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Abi jest śliczna, serio. Nowe chipy są genialne. Fajnie, że postanowiłaś się zmienić, szkoda, że słabo Ci to idzie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Abi ma śliczne chipy i nie wiem czemu, ale ten plaster dodaje jej uroku :3

    OdpowiedzUsuń